Outdoor dla kobiet: jak marki budują autentyczne doświadczenia
Joanna Długowska, założycielka Cosy Outdoor Festival, wyjaśnia, jak marki powinny współpracować z kobiecą społecznością outdoorową.
Marki outdoorowe budują autentyczne doświadczenia dla kobiet poprzez współpracę opartą na realnym kontakcie, edukacji i wspólnym przebywaniu w naturze, zamiast na sportowych wyzwaniach i rywalizacji.
Tak podkreśla Joanna Długowska, założycielka Cosy Outdoor Festival, w rozmowie ze SportMarketing.pl. Jej podejście do organizacji wyjazdów dla kobiet w outdoorze różni się zasadniczo od tradycyjnego marketingu sportowego. Zamiast zapraszać do “morderczo trudnych treningów”, proponuje: “Może spróbujesz? Zobacz, czy masz ochotę zrobić jeden krok więcej”. To filozofia, która zmienia sposób, w jaki marki powinny podchodzić do budowania społeczności wokół aktywności na świeżym powietrzu.
Przyroda jako punkt wyjścia, a nie sport jako cel
Przyroda stanowi zaproszenie do bycia na zewnątrz i kontaktu ze sobą oraz otoczeniem. Ruch fizyczny pojawia się naturalnie jako ważna część tego doświadczenia, ale nie jest jego celem samym w sobie. Joanna Długowska zauważa, że z wyjazdów wracają dziewczyny, które wcześniej mówiły, że nie znoszą biegania, a następnie decydują się na udział w biegach górskich i wracają szczęśliwe, zaskoczone własnym doświadczeniem.
To pokazuje kluczową różnicę: gdy aktywność fizyczna wynika naturalnie z przebywania w naturze, a nie z presji sportowych wyzwań, ludzie otwierają się na nowe możliwości. Poziom wejścia jest bardzo podstawowy, a każda osoba porusza się w swoim tempie. Nie ma tu rywalizacji, porównywania się czy mierzenia statystyk na zegarku. Zamiast pytania “Czy byłam szybsza?”, liczy się pytanie “Czy było mi dobrze? Czy sprawiło mi to przyjemność?”.
Jak marki powinny współpracować z kobiecą społecznością
Autentyczna współpraca z kobiecą społecznością outdoorową wymaga więcej niż tylko logo na materiałach promocyjnych. Joanna Długowska podkreśla kilka kluczowych elementów takiej współpracy:
Rzeczywisty kontakt z reprezentantami marki. Jedną z najbardziej wartościowych współprac festiwalu jest współpraca z Lesovikiem, gdzie Gosia Szalińska — założycielka marki — osobiście uczy uczestniczki, jak nocować w hamaku, rozbijać się i bezpiecznie przebywać w outdoorze. Uczestniczki mogą na miejscu przetestować sprzęt w naturalnych warunkach. Około 70% dziewczyn, jeśli cena nie stanowi bariery, decyduje się później na zakup. Często mówią wtedy: “Jaki namiot? Dajcie mi spokój, wybieram hamak”.
Sprzęt dopasowany do potrzeb. Współpraca ze sklepem Skalnik.pl funkcjonuje już po raz trzeci, a jej siła polega na tym, że Skalnik dostarcza wyposażenie dopasowane do charakteru wyjazdu, bez konieczności obecności własnych przedstawicieli na miejscu. To pozwala uczestniczkom spróbować czegoś nowego bez obawy, że zniechęcą się przez brak odpowiedniego sprzętu.
Spójność z ideą wyjazdu. Każda współpraca powinna mieć uzasadnienie i być spójna z wartościami festiwalu. Nie chodzi o przypadkową obecność marki, ale o partnerów, którzy rzeczywiście wspierają doświadczenie uczestniczek.
Ekologia jako fundament marki outdoorowej
Joanna Długowska zwraca uwagę na kluczowy problem: marki outdoorowe powinny zaczynać od troski o outdoor, czyli o środowisko, w którym funkcjonują. Uważa, że jest dużą hipokryzją, gdy marka outdoorowa nadal produkuje odzież z Gore-Texem, mimo że istnieją już technologie alternatywne.
Gore-Tex i podobne materiały przez lata wiązały się z użyciem substancji PFAS (per- i polifluoroalkilowanych), w tym PFC, które są trwałe, szkodliwe dla środowiska i mogą kumulować się w organizmach żywych. To pokazuje skalę problemu — marki mówiące o miłości do natury powinny wykazywać tę miłość w swoich procesach produkcyjnych.
Trendy w outdoorze: od rywalizacji do uważności
Obecnie obserwuje się rosnące zainteresowanie aktywnościami łączącymi przebywanie w naturze z odpoczynkiem i uważnością. Szczególnie wśród pokolenia Z rośnie popularność birdwatchingu — obserwacji ptaków w naturalnym środowisku. Warsztaty tropienia wilków, niedźwiedzi czy rysi pozwalają zwolnić, zrelaksować się i zrobić sobie cyfrowy detoks.
To aktywności, które nie wymagają rywalizacji ani specjalistycznego przygotowania, a jednocześnie dają realny kontakt z przyrodą i wiedzę na jej temat. Marki zaczynają zauważać ten trend — przykładem jest KEEN, która organizuje w Europie wyjazdy skoncentrowane na birdwatchingu.
Co to oznacza dla marek i społeczności
Podejście Joanny Długowskiej i Cosy Outdoor Festival pokazuje, że przyszłość marketingu outdoorowego leży w autentyczności, edukacji i odpowiedzialności ekologicznej. Marki, które zrozumieją, że kobiety szukają doświadczeń, a nie sportowych wyzwań, które będą stawiać na rzeczywisty kontakt i edukację, a które będą odpowiedzialne za środowisko — te marki zbudują lojalną społeczność.
Kobiety w outdoorze nie chcą być postrzegane jako niszowy rynek, ale jako pełnoprawne uczestniczki doświadczeń przyrody. Marki, które to zrozumieją i dostosują swoje podejście, zyskają nie tylko nowych klientów, ale przede wszystkim zaufanie i długoterminową lojalność społeczności.
Najczęstsze pytania
Jak marki powinny współpracować z kobiecą społecznością outdoorową?
Poprzez autentyczne doświadczenia, edukację i realny kontakt z reprezentantami marki. Współpraca powinna być spójna z ideą wyjazdu i odpowiadać na rzeczywiste potrzeby uczestniczek, a nie tylko na ekspozycję logo.
Dlaczego Gore-Tex jest problemem dla marek outdoorowych?
Gore-Tex i podobne materiały zawierają substancje PFAS, które są trwałe, szkodliwe dla środowiska i mogą kumulować się w organizmach żywych. Marki outdoorowe powinny przechodzić na technologie alternatywne.
Jakie trendy obserwuje się w outdoorze dla kobiet?
Rosnące zainteresowanie aktywnościami łączącymi naturę z relaksem: birdwatching, tropienie zwierząt, obserwacja przyrody. Szczególnie popularne wśród pokolenia Z, które szuka cyfrowego detoksu bez rywalizacji.
Jak podejście do aktywności fizycznej zmienia się w outdoorze?
Przesunięcie od sportowych wyzwań i rywalizacji w stronę naturalnego ruchu wynikającego z przebywania w naturze. Liczy się doświadczenie i przyjemność, a nie statystyki i przekraczanie granic.
Jaki procent uczestniczek kupuje sprzęt po przetestowaniu go na wyprawie?
Około 70% dziewczyn, jeśli cena nie stanowi dla nich bariery, decyduje się na zakup sprzętu po przetestowaniu go w naturalnych warunkach podczas wyprawy.
Na podstawie: SportMarketing.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.