Wyprawy

Pociągiem w góry i nad jeziora. Nowa mapa wycieczek Dolnego Śląska

Koleje Dolnośląskie otwierają nowe trasy do Gór Sowich, Karpacza i Pojezierza Leszczyńskiego.

Tomasz Biernat · 31 lipca 2026
Colorful Dolny Śląsk Train in Wrocław Główny Station showcasing modern Polish rail design.
Fot. SHOX ART / Pexels · Pexels License

Pociąg zamiast samochodu to dziś realna alternatywa dla turystów planujących wyprawę w dolnośląskie góry i nad jeziora. Koleje Dolnośląskie rozbudowują sieć połączeń, przywracając zapomniane linie i uruchamiając nowe kierunki, które zmienia mapę dostępności turystycznej regionu.

Gdzie pociąg zawiezie cię bez samochodu?

Sieć połączeń Kolei Dolnośląskich obejmuje dziś trasy do Gór Sowich, Karpacza, Ziemi Kłodzskiej, Pojezierza Leszczyńskiego i wybrzeża. To oznacza, że turystę zainteresowanego trekkingiem, biwakingiem czy rowerem górskim nie musi już zostawiać pojazdu na parkingu w mieście — może zabrać ze sobą plecak, namiot, sprzęt i wsiąść do pociągu.

Najnowszą inwestycją są stacje Bielawa Jezioro i Bielawa. Od stacji Bielawa Jezioro do Jeziora Bielawskiego dzieli zaledwie około 300 metrów, co oznacza, że nad wodę można dotrzeć pieszo, bez konieczności jazdy samochodem czy szukania parkingu. Bielawa sama w sobie jest symbolem rewitalizacji — miasto odzyskało połączenia kolejowe w 2019 roku po ponad 40 latach przerwy, a teraz pociągi docierają jeszcze dalej, do podnóża Gór Sowich.

Drugim nowym kierunkiem jest Leszno i dostęp do Pojezierza Leszczyńskiego. Z miasta można wyruszyć na Pojezierze, gdzie czeka kilkadziesiąt jezior, plaże, trasy piesze i rowerowe. Popularne są miejscowości takie jak Boszkowo, znane z wypoczynku nad wodą. W pobliżu znajduje się również Przemęcki Park Krajobrazowy z siecią szlaków.

Trzecią, spektakularną zmianą jest powrót pociągów do Karpacza po 25 latach przerwy. Bezpośrednie połączenia łączą teraz Wrocław ze Szklarską Porębą, a w Jeleniej Górze można przesiąść się na pociągi jadące do Świeradowa-Zdroju i Karpacza. To otwiera dostęp do Karkonoszy dla turystów bez samochodu.

Ile czasu zaoszczędzisz, jeśli zamiast auto wybierzesz pociąg?

Uruchomienie połączeń KD Sprinter znacznie skróciło czasy podróży. Przykład: trasa z Góry do Wrocławia zajmowała dotąd około 1 godziny i 40 minut. Od czerwca 2026 roku, dzięki możliwości przesiadki w Bojanowie (zamiast wyłącznie w Rawiczu), czas przejazdu zmniejszył się do około 1 godziny i 10 minut. To oszczędność około 30 minut na trasie, która jest bazą dla wyjazdów w Góry Sowie.

TrasaCzas podróży (wcześniej)Czas podróży (od czerwca 2026)Oszczędność
Góra – Wrocław~1 h 40 min~1 h 10 min~30 min

Przyspieszenie połączeń to nie tylko wygoda — to także praktyka dla turystów planujących jednodniowe wyprawy. Krótsza podróż oznacza więcej czasu na szlaku lub nad jeziorem.

Jakie góry i jeziora są dostępne pociągiem?

Góry Sowie — dostępne z Bielawy, stanowią idealne miejsce dla mikroprzygód i trekkingu. Rewitalizacja linii ma umożliwić wkrótce dojazd pociągiem do Srebrnej Góry.

Karkonosze i Góry Stołowe — turyści mogą dotrzeć do Kłodzka i Kudowy-Zdroju, a następnie ruszyć pieszo lub rowerem. W Górach Stołowych popularnymi celami są Błędne Skały i Szczeliniec Wielki. W Kłodzku czekają podziemne trasy przez średniowieczne korytarze oraz Twierdza Kłodzka.

Karpacz — powrót pociągów po 25 latach zmienia dostępność tego kierunku. Turystów czeka Świątynia Wang i kolejka krzesełkowa prowadząca w kierunku Śnieżki. W Szklarskiej Porębie znajduje się Wodospad Kamieńczyka.

Pojezierze Leszczyńskie — kilkadziesiąt jezior, plaże, trasy rowerowe i piesze, Przemęcki Park Krajobrazowy.

Uzdrowiska — Kudowa-Zdrój (Park Zdrojowy, Muzeum Zabawek), Polanica-Zdrój, Duszniki-Zdrój (Muzeum Papiernictwa). W regionie znajduje się również Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie.

Dlaczego pociąg to lepszy wybór niż samochód do wycieczki?

Koleje Dolnośląskie podkreślają kilka praktycznych zalet. Po pierwsze, unikasz korków i szukania miejsca parkingowego — problem znany każdemu, kto próbował zaparkować samochód w Karpaczu lub Szklarskiej Porębie w sezonie letnim. Po drugie, możesz zabrać więcej bagażu i sprzętu turystycznego — plecak, parasol, rower, namiot, śpiwór — bez ograniczeń bagażnika.

Po trzecie, pociąg daje ci czas na przygotowanie się do wyprawy zamiast zmęczenia się przed szlakiem. Po czwarte, to wybór bardziej ekologiczny, który wpasowuje się w trend świadomego turyzmu.

Co to oznacza dla turysty planującego wyprawę?

Rewitalizacja linii kolejowych Dolnego Śląska zmienia sposób, w jaki turyści mogą planować swoje wyprawy. Już nie trzeba rezerwować samochód, martwić się o parking czy tankowanie. Mieszkańcy Wrocławia, Poznania czy Dolnego Śląska mogą teraz zaplanować jednodniową mikroprzygodę w góry lub nad jezioro, wsiąść do pociągu z całym sprzętem i wrócić wieczorem — bez stresu związanego z jazdą samochodem.

Dla osób planujących dłuższe wyprawy (biwak, trekking wielodniowy) to również zmiana — można dotrzeć do bazy wypadowej pociągiem, zaoszczędzić paliwo i skupić się na eksploracji terenu zamiast na nawigacji i parkingach.

Marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz podkreśla, że „rewitalizacja linii kolejowych ułatwia codzienne funkcjonowanie i otwiera nowe kierunki wakacyjnych wyjazdów dla mieszkańców całego regionu”. To nie tylko turystyka — to zmiana infrastruktury, która na stałe wpływa na dostępność regionu.

Wicemarszałek Michał Rado zaznacza, że uruchomienie połączeń do Leszna „otwiera nowe możliwości podróży ponadregionalnych” — co oznacza, że turyści z Wielkopolski czy spoza regionu mogą teraz łatwiej dotrzeć do atrakcji Dolnego Śląska bez konieczności podróży samochodem.

Na podstawie relacji: LCA, Kolejowy Portal. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.