Maria Kittl w wieku 94 lat wspina się po skałach. Planuje wspinać się po setce
Austriaczka Maria Kittl w wieku 94 lat nadal wspina się po stromych skałach kilka razy w tygodniu.
Maria Kittl, austriacka wspinaczka w wieku 94 lat, nadal pokonuje strome skalne ściany i zapowiada, że nie zamierza zrezygnować ze wspinaczki nawet po osiągnięciu setki.
Kim jest Maria Kittl i dlaczego jej historia wyróżnia się na tle innych?
Maria Kittl to Austriaczka, która w wieku 94 lat wciąż należy do aktywnych wspinaczy skałkowych. Jej przypadek jest rzadki, bo większość osób w tym wieku ogranicza się do spacerów lub lekkich ćwiczeń. Tymczasem Kittl utrzymuje regularny kontakt ze skałą, co samo w sobie jest argumentem za tym, że sprawność fizyczna da się zachować przez wiele dekad.
Jak często i w jakich warunkach wspina się Maria Kittl?
Wspina się kilka razy w tygodniu, a trasy prowadzi po stromych skalnych ścianach. To wymagający rodzaj aktywności, w którym liczy się siła chwytu, koordynacja, równowaga i zaufanie do asekuracji. Regularność treningu jest tu kluczowa, ponieważ utrzymanie formy wymaga ciągłego powtarzania ruchów.
Jakie plany ma Maria Kittl na przyszłość?
Jej celem jest kontynuowanie wspinaczki także po 100. urodzinach. Plan ten pokazuje, że wspinanie traktuje nie jako jednorazowe wyzwanie, lecz jako stały element codzienności.
Czy o Marii Kittl powstała książka?
Tak, o jej życiu i wspinaczce powstała książka zatytułowana „Mit fast 100 durch die Wand”, co w tłumaczeniu oznacza mniej więcej, że autorka wspina się niemal setkę po ścianach.
Co to oznacza dla Ciebie, jeśli chcesz wspinać się przez całe życie?
Historia Kittl nie oznacza, że każdy w tym wieku powinien zacząć wspinaczkę, ale pokazuje, że regularność i odpowiednie przygotowanie mają realne znaczenie. Jeśli uprawiasz wspinaczkę skałkową lub planujesz zacząć, warto myśleć o niej jako o długoterminowym nawyku: stałe treningi, dbanie o asekurację i ostrożne dobieranie tras pozwalają utrzymać aktywność znacznie dłużej. Motywacja płynąca z takich historii bywa równie cenna jak sam sprzęt.
Na podstawie: Podróże Onet. Tekst opracowany redakcyjnie.